Ksiażki

Obejrzałeś ciekawy film? Czytałeś z wypiekami jakąś książkę? Wpadła Ci w ręce dobra muzyczna płyta? Podziel się swoimi wrażeniami z innymi !!!!

Postautor: Ptasiek » sob wrz 29, 2007 10:13 pm

Wszystko gra i buczy. Tylko dlaczegoś się uparł, że książki Rowlingowej mają jakiekolwiek pachnące religią skojarzenia. Na tej samej zasadzie powinniśmy wywalić do kosza 95% książek i filmów bo niosą tam jakieś zagrożenie albo może lepiej ogłosić fatwę na autorów jak na Rushdiego. :wink: Jakbyś nie wiedział "Nędznicy" i inne dzieła Hugo też były na indeksie. Przejąłeś się tym je czytając - bo chyba czytałeś? Co do autorytetów łatwo jest popaść w tę samą pułapkę w jaką wpada jeden z naszych zacnych forumowiczów nie potrafiąc odróżnić istotnego przekazu jakiegoś autora od chęci zysku jaki mu przyświeca. A witz z Rowlingową polega na tym, że na bazie jej dzieł tysiące ludzi próbuje ukręcić swoje lody i zgarnąć swoją kasę. Taki jest świat i nawet najbardziej świątobliwy papież może mu ulec. Nie czytał, nie zna treści i już. Ciekawe, że ks. Posadzki (chyba nie przekręcam nazwiska) też się wypowiadał i nie miał zastrzeżeń? Przyznasz, że kto jak kto, ale on w te klocki jest dobry i wie co mówi.

Aby prowadzić dalszą dyskusję na temat HP proszę zapoznaj się z treścią CAŁEJ heptalogii: to ok 2500 stron czyli jakieś 20 godzin czytania. Jeśli nie masz podaj na pm swój adres poczty elektronicznej to Ci wyślę zip'y całości. Pozdrawiam pięknie.
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: Gosiek » sob wrz 29, 2007 10:31 pm

hehe:D Ptasku ale 7 czesc, to jeszcze taka nie doszlifowana;D
Tez mam wszystkie:D Masz cos nowego, ciekawego do poczytania??:d bo lektury mi sie znudzily:d biologia tez:d i narazie musze od tego odpoczac:d bo zdecydowalam sie pozniej pisac mature z biologii wiec sie dosc tego wszystkiego naczytam:D
Z gory dziekuje za polecone pozycje:d bo nie wierze, zebys mi czegos nie znalazl Ptasku:)
Pozdrawiam:)
Po co budować dom, w którym nie zamieszka miłość...
Gosiek
st. chorąży sztabowy
st. chorąży sztabowy
 
Posty: 223
Rejestracja: śr lis 22, 2006 9:04 pm
Lokalizacja: Izbica

Postautor: Ptasiek » sob wrz 29, 2007 10:49 pm

Podesłałem Ci spis moich e-booków. Wybierz: wyślę

Pozdrawiam.
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: Jaszar » ndz wrz 30, 2007 1:53 pm

"Populus est docendus non sequendus."


Niewątpliwie Ptasiek wziąłeś sobie do serca tę sentencję i pragniesz prowadzić "te owieczki" , biada temu kto nie jest z Tobą !

Ptasiek pisze: . . . Co do autorytetów łatwo jest popaść w tę samą pułapkę w jaką wpada jeden z naszych zacnych forumowiczów nie potrafiąc odróżnić istotnego przekazu jakiegoś autora od chęci zysku jaki mu przyświeca. . .


Jak już napisałem w innym miejscu przytaczam różne teksty i strony tylko aby zwócić uwagę na pewne tematy , Ty zaś stosując w swoisty sposób "tę brzytwę " każesz wylewać dziecko z kąpielą . Jest w tym jakiś Twój osobisty problem , dałeś się naciągnąć albo ktoś zrobił interes na niczym a Ty nie ?
A może zobaczmy inną stronę medalu: ile ludzi , instytucji czy pasterzy kościoła bierze niebotyczne sumy za NIC i dba o to by "owieczki " nie oddaliły się za daleko albo nie obudziły się z tego matrixa , bo oznaczało by to utratę tych profitów , to Cię jakoś nie boli !
Pytanie w temacie : ile Pani Rowling zarobiła na tych książkach dzięki sprawnie przeprowadzonej kampanii reklamowej ?
Zawsze byłem , zawsze będę , jestem po wsze czasy !
Obrazek
Awatar użytkownika
Jaszar
porucznik
porucznik
 
Posty: 273
Rejestracja: wt gru 26, 2006 8:43 pm
Lokalizacja: Okolice Izbicy

Postautor: Gosiek » ndz wrz 30, 2007 4:52 pm

Ptasku:d tego jest troszke za 'malo' jak na moj may rozumiek:d wez mi cos polec:d bo ja nie wiem co wybrac:D
Po co budować dom, w którym nie zamieszka miłość...
Gosiek
st. chorąży sztabowy
st. chorąży sztabowy
 
Posty: 223
Rejestracja: śr lis 22, 2006 9:04 pm
Lokalizacja: Izbica

Postautor: Ptasiek » ndz wrz 30, 2007 9:06 pm

Gosiek pisze:Ptasku:d tego jest troszke za 'malo' jak na moj may rozumiek:d wez mi cos polec:d bo ja nie wiem co wybrac:D


Widzisz trudno jest mi pomóc. Jestem bowiem już całkiem fest duże chłopaczysko :D i nieco inną zapewne preferuję literaturę. sądzę, że rozwiązaniem bedzie, gdy poprosisz o radę kogoś z bliskich a bardziej "czytawszych" już to z racji wieku, bądź doświadczenia.

Pozdrawiam pięknie.
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: Dyslektyk » ndz wrz 30, 2007 9:46 pm

Z tego co mi wiadomo to ks.Posadzki ma dość negatywny stosunek do HP.
Jaszar zgadzam się z twoją oceną intencji Ptaśka widzę tu poważny problem.
http://forum.e-sancti.net/viewtopic.php ... 7a8a36a27e
[url]http://www.bibliofilur.republika.pl/harry.htm[url][/url]
Awatar użytkownika
Dyslektyk
starszy kapral
starszy kapral
 
Posty: 53
Rejestracja: pn maja 28, 2007 8:30 am
Lokalizacja: Izbica

Postautor: Ptasiek » ndz wrz 30, 2007 10:44 pm

Wrrrr. Nie będę pisał bo mi wrąbało całego dość długiego posta. Coś gdzieś kliknąłem przypadkiem i zostało puste okienko. Jutro może napiszę i wkleję w tym miejscu.

Ale ich napadło, żeby zabronić czytać dzieciom bajki... Paranoja jakaś? :wink: Ludzie łopanujta się!
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: Gosiek » czw paź 04, 2007 8:15 pm

Okey Ptasku:) oblookam te malutka liste w sobote wieczorkiem moze, albo w niedziele, bo jak narazie to tylko anuka, nauka i jeszcze raz nauka...;/
Po co budować dom, w którym nie zamieszka miłość...
Gosiek
st. chorąży sztabowy
st. chorąży sztabowy
 
Posty: 223
Rejestracja: śr lis 22, 2006 9:04 pm
Lokalizacja: Izbica

Postautor: Ptasiek » czw mar 12, 2009 11:33 pm

-Uważam, że należy wprowadzić ostre przepisy. Każdego byłego członka partii komunistycznej pogrzebać za murem, w niepoświęconej ziemi i przebić osikowym kołkiem. Jedno bolszewickie ścierwo desakruje cały cmentarz, a wówczas mogą wstawać z grobów także ci, którzy byli prawie w porządku i z poświęconej ziemi nigdy by nie wstali. Ponadto uważam, że wszystkich pogrzebanych już komunistów należy ekshumować, przypalikować i pochować ponownie za murem. Tylko to daje nam gwarancję bezpieczeństwa. Ciała bezbożników można też palić i rozsiewać popioły, ale to nie zawsze pomaga
(...)
-Trzeba to zrobić tak. Najpierw robi się spis pogrzebanych. Potem zbiera do kupy dziesięciu starych ludzi, z posterunku pożycza teczki, choć z własnego doświadczenia to tyle powiem, że mi nie dali. A potem wszystkich partyjnych wykreśla się z listy. Potem dalej, samobójców, rozwodników, świadków Jehowy, mormonów, Żydów i innych takich. Następnie robi się weryfikację katolików i innych ochrzczonych, którzy zostali na listach. Kto głosił poglądy socjalistyczne — won. Kto wywieszał flagi na pierwszego maja — won. Kto chodził na pochody — won. Kto składał kwiaty utrwalaczom władzy ludowej — won. I tak aż do skutku.
— A co będzie, jeśli na takiej liście zostaną dwie albo trzy osoby?
— No to trzeba ich ekshumować i pochować pod kościołem. A cały cmentarz, jak leci, osikowymi kołkami. I już tam ludzi porządnych więcej nie chować. Zdesakrowany.

Pilipiuk Andrzej : "Kroniki Jakuba Wędrowycza" str.51n.rtf
:P
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: Alien » pt mar 13, 2009 9:54 am

Kłania się psychiatra temu panu :lol:
Wredne ze mnie ścierwo i tępiciel androidów.
Awatar użytkownika
Alien
szeregowy
szeregowy
 
Posty: 10
Rejestracja: śr lut 25, 2009 3:59 pm
Lokalizacja: Nostromo

Postautor: Ptasiek » pt mar 13, 2009 11:08 am

Nie wyciągajmy pochopnych wniosków. Wczoraj (dzisiaj) doczytałem do sto którejś strony i ze zdumieniem widzę trafność obserwacji środowiskowych Pilipiuka. Postać zaś Wędrowycza jakoś dziwnie koresponduje mi z zupełnie nie odległymi, moim zdaniem, zagadnieniami od kołkowania osinowym kijem. Bardzo polecam lekturę i... zajrzenie na pocztę.
:wink:
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: Ptasiek » ndz mar 15, 2009 8:16 am

Wędrowycz o młodzieży:
- Bo ja wiem? Dla mnie każdy taki, co sobie farbuje włosy i nabija kurtkę ćwiekami, jest obłąkany. A od tej muzyki, której słuchają, to faktycznie zajeżdża siarką. Powinnaś zbadać wpływ muzyki, jeśli ten nowoczesny łomot można w ogóle tak nazwać, na podświadomość takich jak on. Z tego, co widzę, stają się leniwi, apatyczni, a na wszelkie próby rozbudzenia i przywołania do porządku reagują agresją. Typowi młodzi psychopaci. W przyszłości mordercy. Napatrzyłem się na takich za młodu i widzę, co z niektórych wyrosło.
- A jaka jest na to recepta?
- Dwie. Strzelać albo kastrować.

:P

Pilipiuk Andrzej - "Czarownik Iwanow" str 107 rtf
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Postautor: Ptasiek » pn mar 16, 2009 8:51 pm

Dziś coś dla smakoszy:


(...)potem odkrył dziwną skrzyneczkę. Otworzył ją z ciekawości i zamarł zdumiony. Wewnątrz skrzynki znajdowały się butelki w liczbie kilkudziesięciu. Były też szklaneczki. Jakub wyciągnął pierwszą flaszkę.
– Martini – przesylabizował. – ***, zupełnie jak na filmie.
Pociągnął z gwinta, po czym zainteresował się kolejną.
– Bacardi – wydukał. – To pewnie francuskie. Zawartość miała przyjemnie rozgrzewający smak. Następna butelka nosiła zagadkową nazwę Napoleon.
– To chyba ten król Francji, co go car ściął na gilotynie – wydedukował staruszek.
Napoleon przypadł mu do gustu. W bocznej skrytce Jakub odkrył cygara. Wybrał najgrubsze, przypalił i zaciągnął się porządnie. Walonki oparł o śnieżnobiały zagłówek siedzenia kierowcy.
– Tak się żyje, jak się ma pieniądze – mruknął sam do siebie. – Ja też mam pieniądze, a jakoś nie pomyślałem. Zaraz, co robili ci ludzie na filmie, com go u syna oglądał? Aha, drinki. Mieszali takie kolorowe.
Wziął wysoką szklankę.
– Zobaczmy. Na początek tego Napoleona. Teraz Martini, Bacardi i jeszcze jedno Martini, tym razem czerwone. A to co? Puszka Coca Coli. Napój amerykańskich imperialistów produkowany z rozgniecionej stonki ziemniaczanej. Przepiórki też jedzą stonki i są bardzo smaczne, znaczy Amerykańcy wiedzą co robią. No to dolejemy trochę coli. Wodą sodową nie ma co paprać, od tego napój traci procenty. Nie zaszkodziłoby oliwek.
Znalazł słoiczek i hojnie wsypał od razu połowę zawartości.
Lodu w walizeczce nie było, więc otworzył drzwi i zaczerpnął garść śniegu prosto z karoserii. Utoczył z niego kilka kulek i wrzucił do drinka. Zabełtał palcem, wypił zawartość duszkiem i połknął oliwki.
– Mnim. Małmazja. No to może teraz spróbujemy innej kombinacji. Likier czekoladowy, likier miętowy, wiskhy i Napoleon. Hmm... To jest gorsze. Aha, lodu nie dodałem. O, oliwki się skończyły. No to teraz... Co to? Malibu. Z palm? A, z kokosów. I jeszcze Martini. O! Ktoś tu zgubił flaszkę Smirnoffa. Dziadek opowiadał, że pijał to przed rewolucją. Wódka widać dobrego rocznika. Blady trochę ten drink. Co by tu jeszcze Chateau? Rocznik 1968. Młode winko. A w smaku? E, pryta truskawkowa lepsza, ale niech będzie. Niezła kombinacja. Znowu zapomniałem śniegu. A teraz spróbujemy tak. Red Rum, likier miętowy, cola, śnieg, ***, jakieś brudy z karoserii, ale to nic, alkohol wszystko dezynfekuje. Co to, denaturat? Nie, to jakieś jagodowe. A to? Goldwaser? To chyba po żydowsku, jak Goldstein. Nigdy nie piłem żydowskiej wódki. Drink niczego sobie. ***, nie ma gołego spirytusu?


Cytat z następnej książki Pilipiuka: "Zagadka Kuby rozpruwacza" str 150 rtf.

8) :lol: 8)
Kaczyński mówił w moim imieniu. Mord w lasach katyńskich ciąży mi tym, że zamiast polskich elit muszę oglądać mordy siwca, palikota czy szetyny. Gdyby nie tamta zbrodnia najprawdopodobniej nigdy nie opuściliby chlewa.
Smok5
Awatar użytkownika
Ptasiek
generał
generał
 
Posty: 1260
Rejestracja: wt lut 07, 2006 8:46 pm

Poprzednia

Wróć do Kultura (m.in Muzyka, Film, Książka)

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron